14.10.2007
W szpitalu
W nocy z wtorku na środę Błażejek zagorączkował. Nie czekaliśmy długo z podjęciem decyzji - pojechaliśmy do szpitala, gdyż istniało ryzyko wystapienia napadu epi. W szpitalu zostaliśmy na kilkudniowej obserwacji. Stwierdzono infekcję wirusową a badania laboratoryjne wykazały niedokrwistość i malopłytkowość. Ta ostatnia bardzo nas zaniepokoiła, gdyż jest to skutek brania leku przeciwnapadowego. Po wyjściu ze szpitala przeszliśmy jeszcze tygodniową rekonwalescencję w domu. Do przedszkola Błażek poszedł po trzech tygodniach.  
Powrót: [ ^ ]
Site by: este.biz